Ekologiczne mieszkanie w Stolicy czy tańsze w Piasecznie

Deweloperzy, raz, że z chęci uzyskania różnego rodzaju dofinansowań, a dwa, że w celu przyciągnięcia klientów, zaczęli w ostatnich latach tworzyć inwestycje energooszczędne, zrównoważone i ekologiczne – jak zwał, tak zwał – ale podobno tańsze w eksploatacji. Czy warto się nimi interesować?

O co chodzi z oszczędnymi mieszkaniami?

Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę, i tak jest w tym przypadku. Głównie w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i pozostałych największych miastach deweloperzy jakiś czas temu rozpętali poważną wojnę cenową i przyzwyczaili klientów do tanich mieszkań, na których wcale wiele nie zarabiali. Dlatego skierowali swoją uwagę na inwestycje zrównoważone - alternatywę dla powszechnego budownictwa. Wysoko oszczędne technologie mają uzasadniać ceny dwu czy nawet trzykrotnie wyższe niż w mieszkaniach klasycznych. Tu jako argument, który ma to uzasadnić przed klientami cenę m2 używane są niskie koszty eksploatacji. To, że różnica w cenie zakupu zwraca się po jakichś … stu kilkunastu latach ma znaczenie drugorzędne…

A może lokum poszukać inaczej?

Zamiast szukać „opłacalnych” mieszkań w Warszawie, może warto przejrzeć oferty na przykład w Piasecznie? Mieszkania w tym mieście są zdecydowanie tańsze niż w centrum Warszawy, a komfort nie tylko porównywalny, ale w wielu przypadkach wręcz większy. Osiedla piaseczyńskie nie składają się z bloków ustawionych o parę metrów od siebie, jest więcej zieleni, a do szkół czy przedszkoli jest blisko nie tylko ze względu na dobrze rozwinięta sieć komunikacyjną, ale przede wszystkim rozsądek planistyczny. Zamiast szukania alternatywnych rozwiązań w zakresie cięcia kosztów zakupu, warto przyjrzeć się bodaj najstarszej znanej metodzie – zakupowi mieszkania w tańszej lokalizacji. Wiele osób wciąż żywi przekonanie, że „tańsze” znaczy „gorsze”. Tak nie jest – działki na peryferiach są tańsze przede wszystkim dlatego, że są uznawane za mniej prestiżowe, jednak w tym wypadku prestiż oznacza hałas i kurz. Taniej jest również ze względu na wysokość lokalnych podatków, ale niekoniecznie przecież musi ucierpieć na tym komfort mieszkańców.

Zdrowe wątpliwości w stosunku do wielkomiejskich osiedli „ekologicznych”

Mieszkanie w najnowocześniejszym nawet osiedlu ekologicznym, zrównoważonym, zielonym czy energooszczędnym położonym w centrum Warszawy, nawet jeśli – a przyjmijmy na chwilę, że ta ryzykowna hipoteza jest prawdziwa – będzie tańsze, na pewno nie będzie zdrowsze od mieszkania w Piasecznie. Ta miejscowość już nie jest po prostu przedsionkiem Warszawy, ale całkiem sporym miastem, w którym działa wiele firm, drogi są dobre, a przy tym warunki do życia zdecydowanie bardziej sprzyjające niż w samej stolicy. Nie chodzi już tylko o ceny mieszkań, ale również o zieleń i czystość, które zawsze działają korzystnie na zdrowie i samopoczucie – w Warszawie na to nie możesz liczyć.

Podsumowanie

Większość informacji o tym, jak to cudownie i tanio będzie się mieszkało w osiedlach zrównoważonych to tylko marketing. O wiele korzystniejsze – i pod względem finansowym, i pod względem wygody – będzie zamieszkanie w mieszkaniach w Piasecznie. Zbudowanych w dojrzałej i sprawdzonej, acz może nie koniecznie super innowacyjnej technologii, która stanowi kompromis między ceną zakupu i eksploatacji. Oszczędzanie bowiem warto zacząć już w chwili zakupu, a nie płacić więcej w zamian za odległą w czasie obietnicę tańszego utrzymania.  
logo deweloper Prestige
Treści opublikowane na stronach niniejszego serwisu mają wyłącznie cel informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.
Autorzy dokładają starań aby treści przedstawione w niniejszym serwisie były aktualne i rzetelne, ale nie ponoszą odpowiedzialności za skutki działań, podejmowanych w oparciu o te informacje.
Niniejszy serwis - jego wizerunek graficzny oraz zawartość stanowią własność Prestige. Kopiowanie serwisu w całości lub w części wymaga uprzedniej pisemnej zgody.